© 2016 Izabela Marcinkiewicz 090617_Vi_Londyn_0310

Praktyka czyni mistrza

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

090617_Vi_Londyn_0310

Praktyka (zagraniczna) czyni mistrza.

O edukacji i praktykach w UK

Studiować może każdy. Trzeba tylko wybrać kierunek. Tutaj często jest chwila wahania. Potem jeszcze kwestia finansów. Dlatego tak wielu młodych podejmuje się dodatkowej pracy, żeby na nie zarobić, lub aplikuje o dofinansowanie.

Ja mogłam studiować dzięki pomocy rodziców, a potem dzięki sobie w UK, jeszcze zanim koszt studiów poszedł diametralnie w górę.

Na pewno na chwilę obecną najlepiej opłacalne kierunki to: Banking, Management, IT, Finance i Law.

Żeby studiować w UK musisz mieć potwierdzenie znajomości języka angielskiego (certyfikat międzynarodowy, dowód w postaci doświadczenia zawodowego w konkretnej firmie, często związanej z kierunkiem studiów) w stopniu, który pozwala nie tylko na swobodną komunikację na różne tematy, ale taką, która pozwala napisać prace zaliczeniowe i pracę końcową na wysokim, bądź przyzwoitym poziomie.

Na pewno nauka za granicą daje nie tylko wewnętrzną satysfakcje, ale jest wspaniałą możliwością poznania innej strony edukacji w międzynarodowym środowisku, wśród młodych ludzi oraz nabrania pewności siebie, zdobycia tzw. soft skills, które też są niezmiernie istotne w przyszłej pracy. I takich ludzi się poszukuje.

Zdecydowanie, bez względu na to jaki kierunek wybierzesz, wyjazd będzie dopełnieniem ciekawego życia studenckiego i pozwoli otworzyć się na inne doświadczenia, multikulturowe.

Jest jeszcze inny sposób dla przedsiębiorczych, sprytnych, którzy studiują w Polsce, ale korci ich wyjazd zagraniczny. Można spróbować podjąć praktyki w globalnej firmie. Zostać zauważonym. Być tym kimś z potencjałem i może okazać się, że  ktoś w Ciebie zainwestuje, zwróci koszt kształcenia, bądź pokryje ich część. Nigdy nic nie wiadomo.

Póki jest się młodym warto korzystać z tego ‘daru’  czerpać z życia pełnymi garściami. W końcu po to jest młodość.

20 lat ma się po to żeby żyć, popełniać błędy, próbować, działać. Bo wtedy się chce. Bardzo.

30 lat żeby wysnuwać wnioski, konkludować, składać puzzle w jedną całość.

40 lat…napiszę, jeśli i gdy dobiję do tej cyfry. Obserwuję, że wiele osób w tym wieku rozmyśla i często chce robić to, czego nie zrobili mając 20, czy 30 lat.

Gdy komuś się zachce, wracając po latach do Polski będzie się innym człowiekiem. A polskie stereotypy o narzekaniu, niskich płacach itd. pozostaną tylko na papierze. Chyba, że nigdy ich się nie wyznawało.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nigdy nie jest publikowany ani udostępniany.

Możesz użyć następujących znaczników i atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×